Skip to main content
Misja obrazu na świecie MA zaistnieć FORMĄ. Szaleństwem, czyli sprężystością języka
  • zdolnym unieść bieżącą dynamikę rzeczy
  •  a przede wszystkim sedno współczesności. Językiem, który NIE stwierdza – a powołuje do życia
Od jakiegoś czasu żyję problemem formy.
Tekst o Gombrowiczu –  wzmógł wagę tego  problemu. Nawet spowodował paraliż mojej pracy; determinuje w malowaniu kolejną zmianę priorytetów.
Stworzyć
sprężystość formy zdolnej
unieść współczesność
-A bo ja wiem (?)
czy Innocenty X
w wydaniu Velazquez’a,
czy Bacona (?)
bardziej ujmował współczesność każdego z nich.
Stawiam – jednak na Velazquez’a.
Moja aspiracja:
       nowość formy
       ZDOLNEJ UNIEŚĆ
       sedno współczesności,
       a ponad to humanizm.
Malujac, prawie całe życie UCIEKAŁEM od myślenia. Teraz nie mam innej drogi. Muszę myśleć.
Man temat i treść obrazu.
Pozostaje kwestia formy.
  • tymi jej zadaniami
  • dynamika współczesności
  • i humanizm.